Jesień to jeden z najlepszych momentów na krótki wyjazd do województwa lubuskiego. Lasy zmieniają kolory, w sosnowych borach trwa sezon grzybowy, winnice wokół Zielonej Góry przyjmują gości na degustacje, a nad jeziorami robi się cicho i spokojnie. Na udany jesienny weekend w Lubuskiem wystarczą trzy rzeczy: wycieczka do lasu pieszo lub na rowerze, popołudnie w winnicy albo w muzeum wina i wieczór w saunie. Bazą wypadową może być Dwór Kolesin, położony nad Jeziorem Wojnowskim, pół godziny jazdy od Zielonej Góry. Poniżej znajdziesz sprawdzone pomysły i gotowy plan na dwa dni.
Dlaczego warto przyjechać do Lubuskiego jesienią?
Lubuskie to najbardziej zalesione województwo w Polsce: lasy zajmują tu blisko połowę powierzchni. Do tego dochodzi ponad 500 jezior Pojezierza Lubuskiego i region winiarski z centrum w Zielonej Górze, którego tradycje sięgają średniowiecza. Latem nad wodą bywa tłoczno, a jesienią ten sam krajobraz można mieć niemal dla siebie. Październik i listopad to czas długich spacerów w kolorowych lasach, porannych mgieł nad jeziorem, sezonowej kuchni i rozgrzewających wieczorów. Dla mieszkańców Wielkopolski, Dolnego Śląska i samego Lubuskiego to także cel na tyle blisko, że wystarczy weekend.
Gdzie na grzyby w Lubuskiem jesienią?
Sosnowe i mieszane lasy Ziemi Lubuskiej należą do najbardziej grzybnych w zachodniej Polsce, a wrzesień i październik to szczyt sezonu na borowiki, podgrzybki i kanie. Lasy otaczają także Jezioro Wojnowskie, więc na grzybobranie można wyjść prosto spod dworu. Na wyprawę warto zabrać przewiewny koszyk i nóż, a zbierać tylko gatunki rozpoznawane bez cienia wątpliwości. Mapę najlepszych miejsc, kalendarz gatunków i zasady bezpieczeństwa opisujemy w poradniku gdzie na grzyby w zachodniej Polsce.
Jak zwiedzać winnice pod Zieloną Górą jesienią?
Zielona Góra to stolica polskiego wina, a w jej okolicy działa ponad 50 winnic. Wiele z nich to przystanki Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu. Winobranie przypada co roku we wrześniu (szczegóły w artykule o Winobraniu w Zielonej Górze), ale po zbiorach winnice nadal zapraszają na zwiedzanie i degustacje. Kilka praktycznych wskazówek:
- wizytę w winnicy umów wcześniej telefonicznie, bo mniejsze winnice przyjmują gości głównie po rezerwacji,
- na dzień degustacji zaplanuj transport tak, by nikt nie musiał prowadzić, na przykład taksówkę albo kierowcę, który nie pije,
- w deszczowy dzień wybierz atrakcje w mieście, takie jak Dział Winiarski Muzeum Ziemi Lubuskiej albo Palmiarnię na Winnym Wzgórzu,
- wino kupuj prosto od producenta, bo winnice mogą sprzedawać je na miejscu.
Winnice, od których warto zacząć, opisujemy w naszym przewodniku po winnicach w Polsce i pod Zieloną Górą.
Spacery, rowery i nordic walking - jak aktywnie spędzić jesień nad jeziorem?
Jesienią najprzyjemniej poznaje się okolicę w ruchu. Wokół Jeziora Wojnowskiego biegną ścieżki rowerowe, zarówno asfaltowe, jak i leśne, a dworski park z dwustuletnim starodrzewem i ścieżką zdrowia to dobry cel na poranny spacer. W Dworze Kolesin wypożyczysz rowery miejskie i elektryczne, a te drugie pozwalają spokojnie pokonać dłuższą trasę także mniej wprawnym rowerzystom. Miłośnicy nordic walkingu mają do dyspozycji leśne trasy o różnym stopniu trudności, a w ciepłe, słoneczne dni warto zapytać w recepcji o wypłynięcie kajakiem z dworskiego pomostu. Aktualną ofertę sprzętu i atrakcji znajdziesz na stronie atrakcji w hotelu.
Co zwiedzić w okolicy, gdy pada?
Jesienna pogoda bywa kapryśna, ale w promieniu godziny jazdy od Jeziora Wojnowskiego nie brakuje atrakcji pod dachem. Warto zaplanować wizytę w skansenie w Ochli, gdzie zebrano ponad 60 zabytkowych budynków wiejskich, zejść do podziemi Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, zobaczyć zamek w Międzyrzeczu albo odwiedzić Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. Więcej miejsc wraz z czasem dojazdu zebraliśmy w przewodniku po atrakcjach Pojezierza Lubuskiego.
Sauna i ruska bania po jesiennym spacerze
Nic tak nie domyka chłodnego, jesiennego dnia jak ciepło sauny. Eko SPA Dworu Kolesin leży w parku nad samym jeziorem i łączy dwie sauny, ruską banię oraz jacuzzi na wolnym powietrzu, a do schłodzenia służą strumień, beczka z wodą ze źródła i samo jezioro. Jesienią szczególnie przyjemna jest bania, w której wilgotne ciepło łagodnie rozgrzewa po dniu na świeżym powietrzu; jak z niej korzystać, wyjaśniamy w artykule o ruskiej bani. Śmiałkowie mogą też zacząć przygodę z zimną wodą, bo przy dworze spotykają się morsy, a nowi amatorzy zimnej wody są mile widziani.
Co zjeść jesienią w Lubuskiem?
Jesień to w regionie czas grzybów, dyni, jabłek i miodu z lokalnych pasiek, a także win z okolicznych winnic. Kuchnia Dworskiej Restauracji opiera się na lokalnych produktach, także z własnego ogrodu i sadu, a posiłki można zjeść z widokiem na jezioro. O tym, jak smakuje Ziemia Lubuska, piszemy więcej w artykule o kuchni regionalnej.
Jak zaplanować jesienny weekend w Lubuskiem?
Poniżej przykładowy plan na dwa dni, który łączy naturę, wino i odpoczynek. Kolejność łatwo zmienić w zależności od pogody.
| Kiedy | Pomysł | Gdzie |
|---|---|---|
| Piątek wieczorem | przyjazd, spacer brzegiem jeziora, kolacja z regionalną kuchnią | Dwór Kolesin |
| Sobota rano | grzybobranie albo wycieczka rowerowa po lesie | lasy wokół Jeziora Wojnowskiego |
| Sobota po południu | zwiedzanie winnicy z degustacją lub Muzeum Ziemi Lubuskiej | okolice Zielonej Góry, ok. 30 min |
| Sobota wieczorem | sauna, ruska bania i jacuzzi na powietrzu | Eko SPA nad jeziorem |
| Niedziela | spacer po parku i ścieżce zdrowia, nordic walking, późne śniadanie | park dworski |
Gdzie spać jesienią w Lubuskiem?
Jeśli szukasz noclegu, z którego blisko i do lasu, i do winnic, dobrym wyborem jest Dwór Kolesin. To odrestaurowany zespół dworski z tradycją sięgającą 1586 roku, położony tuż przy brzegu Jeziora Wojnowskiego, we wschodniej części Lubuskiego. Dojazd z Poznania zajmuje około 1,5 godziny, a z Wrocławia około 2,5 godziny. Na miejscu czekają komfortowe pokoje, Eko SPA, restauracja i bezpłatny parking, a na jesienny spacer możesz zabrać psa, bo obiekt przyjmuje zwierzęta. Aktualne oferty na jesienny pobyt znajdziesz w zakładce pakiety.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy jest sezon na grzyby w Lubuskiem?
Najwięcej grzybów rośnie zwykle we wrześniu i październiku, szczególnie gdy po deszczu przychodzi kilka ciepłych dni. Niektóre gatunki, jak podgrzybki czy opieńki, można znaleźć jeszcze w listopadzie.
Czy winnice pod Zieloną Górą można zwiedzać jesienią?
Tak. Po winobraniu wiele winnic nadal przyjmuje gości, najczęściej po wcześniejszym umówieniu wizyty telefonicznie.
Co robić w Lubuskiem jesienią, gdy pada?
Warto wtedy postawić na zwiedzanie: skansen w Ochli, podziemia Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, Muzeum Ziemi Lubuskiej z działem winiarskim, a wieczorem saunę i ruską banię.
Jak daleko jest nad Jezioro Wojnowskie z Poznania i Wrocławia?
Z Poznania jedzie się samochodem około półtorej godziny, z Zielonej Góry około pół godziny, a z Wrocławia mniej więcej dwie i pół godziny.
Czy na jesienny weekend można przyjechać z psem?
Tak, Dwór Kolesin przyjmuje zwierzęta. Pobyt psa jest dodatkowo płatny, a stawkę za dobę podaje regulamin obiektu.